Piąte miejsce polskich piłkarzy ręcznych w Pekinie to drugi w historii tej dyscypliny wynik na igrzyskach. Przyjęty został jednak przez drużynę Bogdana Wenty jako wielkie rozczarowanie.
Autokar wiozący wracające ze zgrupowania w Kościerzynie piłkarki ręczne SPR Safo Lublin uległ w piątek wieczorem wypadkowi na śliskiej drodze w pobliżu Kościerzyny.
To z całą pewnością będzie dla nas jeden z najbardziej przejmujących momentów całych igrzysk. We wczesny poniedziałkowy poranek oczy milionów kibiców w kraju muszą być zwrócone na tatami i na Krzysztofa Wiłkomirskiego.
Przez cztery lata kadra Bogdana Wenty rozegrała dokładnie 100 meczów. Przez ten czas zmieniła się z europejskiego średniaka w światową potęgę. Teraz Polska jest wymieniana jako jeden z głównych kandydatów do medalu w Pekinie.
Polscy kibice są coraz bardziej zaniepokojeni. Igrzyska zbliżają się wielkimi krokami, a podstawowi zawodnicy ekipy Bogdana Wenty od dłuższego czasu się leczą.
Takiej walki o miejsce w składzie, która rozegrała się podczas zgrupowania w Szczyrku, chyba jeszcze w kadrze Bogdana Wenty nie było. Ponaciągane mięśnie, krwiaki, przeciążone stawy i... podbite oko. Nic dziwnego, skoro stawką była gra na igrzyskach - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Naszym celem jest mistrzostwo i Puchar Polski. W Lidze Mistrzów będziemy walczyć o każdy punkt - mówi nowy trener Wisły Płock Bogdan Kowalczyk. Wczoraj mistrzowie Polski odbyli pierwszy trening po urlopach.
Szczypiorniści Wisły Płock wciąż czekają na wypłatę ostatniej raty kontraktowej za zdobycie złotego medalu mistrzostw Polski. Władze klubu zapewniają, że pieniądze wkrótce znajdą się na kontach zawodników.
Skończyła się zabawa, zaczyna się walka. Dzisiaj w Cetniewie 21 zawodników rozpoczyna rywalizację o 14 miejsc w podstawowym składzie reprezentacji na igrzyska olimpijskie w Pekinie.
To nienormalne. W Polsce nie warto robić postępów. Pierwsze niepowodzenie i zwalniamy trenera. Co gorsza, wkrótce dojdzie do sytuacji, że wyłącznie obcokrajowiec będzie mógł prowadzić polską drużynę narodową! - grzmiał selekcjoner kadry kobiet Zenon Łakomy.
Pięcioletni kontrakt podpisał wczoraj z Vive Kielce trener Bogdan Wenta. - To początek drogi ku sukcesom, również na arenie międzynarodowej - uważa prezes klubu, Bertus Servaas. Wczoraj w Sali Kongresowej Targów Kielce odbyła się konferencja prasowa, podczas której przedstawiono nowego trenera i graczy Vive.
Wiem, że Agata życzyłaby sobie, abyśmy jako sportowcy nie tylko wzajemnie się wspierali, ale zachęcali wszystkich ludzi do bezinteresownej pomocy bliźniemu - mówi Dagmara Kot-Kowalska, która oddała szpik choremu na białaczkę pacjentowi.
Do Pekinu jedziemy walczyć o złoto - śmiałą deklarację na łamach "Przeglądu Sportowego" składa Karol Bielecki, podstawowy rozgrywający polskiej reprezentacji piłkarzy ręcznych.
Zagłębie wraca do gry Hitem transferowym w zespole wicemistrzów Polski, Interferii Zagłębia Lubin, może być powrót po sześciu latach do Polski 30-letniego Tomasza Morawskiego - czytamy w "Przeglądzie Sportowym.
Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie w ekstraklasie kobiet będzie występować tylko 10 zespołów. To efekt finansowej nędzy, jaka panuje w polskich klubach - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Bogdan Wenta miał w niedzielny wieczór wypadek samochodowy. Kierowane przez niego audi Q7 podczas manewru wyprzedania wypadło z drogi do rowu i dachowało. Oprócz trenera reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych w samochodzie byli też jego asystent Daniel Waszkiewicz i kierownik drużyny Marek Żabczyński. Cała trójka badaniach w płońskim szpitalu pojechała do domu.
Bogdan Wenta ma zostać trenerem Vive Kielce. Kontrakt nie jest jeszcze podpisany, ale selekcjoner reprezentacji Polski dogadał się z prezesem Vive Bertusem Servaasem i wszystko wskazuje na to, że od nowego sezonu obejmie kielecki zespół.
Czy jestem gotowy, żeby pełnić rolę lidera reprezentacji? Tak. Uważam, że pasuję do takiej funkcji - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Grzegorz Tkaczyk, filar naszej reprezentacji szczypiornistów.